Zapiski z Notatnika córki Pani Alzheimer – Martusiu, przepraszam

Zapiski z Notatnika córki Pani Alzheimer – Martusiu, przepraszam   Toksyczna przyjaciółka Zdecydowałaś się przeprowadzić do Warszawy, kamień spadł mi z serca. Na chwilę sytuacja się uspokoiła, znów potrafiłyśmy ze sobą rozmawiać. Ba! Nawet wspólnie planowałyśmy, jak to będzie, kiedy będziesz blisko mnie. Roztaczałam przed Tobą wizje wspólnie spędzanego czasu: spacerów z oczekiwanym wnuczkiem, wspólnych pogaduszek...

Zapiski z notatnika córki Pani Alzheimer… cz.1

fot. Pixabay   To było ładnych parę lat temu Może 5, a może 6. Nie pamiętam dokładnie, a o niepamiętaniu będzie tu sporo. Byłam młodą dziewczyną pełną życia, planów, goniłam za marzeniami. Chciałam się spełniać, czerpać z każdego dnia garściami, zwiedzać i podbijać cały świat. Ty, zamknęłaś się w swoich czterech ścianach, po odejściu Twojej...