Zapiski z notatnika córki Pani Alzheimer cz.2

fot. Joy Stamp   Pół godziny Wszystko się ustabilizowało. Było spokojnie i przyjemnie. Dużo rozmawiałyśmy. Ty wydawałaś się być wyciszona i spokojna. Cieszyłam się. W międzyczasie moje życie też się poukładało. Wyszłam za mąż. Byłam szczęśliwa. Przez chwilę wszystko dookoła szło dobrze. Oczywiście miałaś problemy z pamięcią, ale one nie pogłębiały się. Jakby zatrzymały się...